poniedziałek, 19 stycznia 2015

Bombki po raz pierwszy

     Zachciało mi się origami - qrteczka w podszewke szarpana. Co mnie pokusiło to nie wiem, ale na szczęście zaczęłam odpowiednio wcześnie dziubać to draństwo.
Wybrałam Kusudama Venus, bo byłą dla mnie najbardziej "bombkowa". Niestety wybór papierów do origami jest z lekka kolorystycznie ograniczony - przewaga pasteli, zwykły papier, który również się nadaje też jakoś tak koło tego się kręcił, a głębokie kolory typu granat czy bordo udało mi się dostać tylko w formie dosyc "grubej" czyli ponad 200 gramowe, a przy takiej grubości palce odpadały :D
Ale jakoś dałam radę i powstało 21 bombek. Wyszły dosyć spore i naprawdę efektownie się prezentują na wieszaczku :)

Zdjęcia jak zwykle nie oddają ich uroku, tym bardziej że robione komórką częściowo na szybko, zanim ładnie zapakowane ruszyły w drogę, żeby nacieszyć oczy obdarowanych ;) ( a przynajmniej taką mam nadzieję :P )


Niebiesko kremowa ze złotym wykończeniem.


Niebiesko biało srebrna - srebrny papier dostałam najpóźniej 
i w niewielkiej ilości


Żeby było weselej w oryginale to jest fioletowo wrzosowe cudo.


I jeszcze jedno fioletowo wrzosowo różowe :)


Łososiowa w oryginale - tutaj wyszła pomarańczowa.


Brąz na złocie


Pasująca do wszystkiego kremowo biała.


I w kolorach "narodowych"




Ta ślicznotka którą sobie nazwałam sunrise zawisła w  zaprzyjaźnionym sklepie. W sobotę się dowiedziałam
że będzie tam sobie kwitła przez rok cały bo się podoba i ona taka że pasuje na okrągło :D ( duma mnie rozpiera normalnie rotfl )



Na razie tyle a na koniec jeszcze dekoracja zimowa, która stoi u mnie na półeczce i którą również sama zrobiłam :)


Ciekawie wygląda wieczorkiem kiedy pala się ledowe lampki.






niedziela, 18 stycznia 2015

Z nowym rokiem...

     Lenistwo, niechciejstwo i .... bombki. No właśnie to - a przede wszystkim bombki ( o których kiedy indziej ) - sprawiły ze blog legł odłogiem :D
No to czas wrzucić kilka pierdołek.

Po pierwsze primo - fiolety.

Szeroka bransoleta  z Toho Cube i ze srebrnym wykończeniem.









Po drugie - Dżem.

Zamówienie od znajomego :) W ruch poszło krosno i TR 11/o - wykończenie czarna ekologiczna skórka.








Po trzecie - czerwień.

Komplet do malej czarnej = mialo byc dużo czerwieni i niewielki dodatek czerni.






Kolczyki to niewielkie kuleczki - średnica 10 mm, naszyjnik o długości ok 50 cm z czarnym ornamentem różnym z dwóch stron, tak żeby się ładnie uzupełniał.


Po czwarte - różowości.

Jako niewielki dodatek do zrobionej wcześniej dla znajomej różowiastej bransoletki.





Po piąte

Dwie pary srebrnych maluszków z Rivoli Swarovskiego w centrum :)



I po szóste - dwa kolory czerwony.

Jakiś czas temu robiłam niebieski komplet na prezent urodzinowy. Tym razem dla siostry poprzedniej solenizantki miał być taki sam komplet ale w czerwieniach :)





Kolejnym razem bombki, które wycięły mi dobre półtora miesiąca z życiorysu lol.


niedziela, 12 października 2014

I kolejne dłubaninki

     Kilka kolejnych drobiazgów wydziubanych w letnie dni :)
Mój chrześniak brał ślub więc wypadało zrobić sobie jakąś biżu. Normalnie noszę srebro, ale tym razem do stroju bardziej pasowały złote dodatki. Dlatego Rivoli Crystal F Swarovskiego oplotłam TR PF Galvanized Starlight.






Widocznie wyszło nieźle, bo do domu wróciłam z samym łańcuszkiem lol

Jako dodatek do prezentu dla Młodej Pani powstał komplet "wyjściowy" na większe okazje. Centrum wisiorka i kolczyków stanowią oponki onyksu oprawione w TR PF Galvanizet Aluminium. Miało być prosto - więc jest. Bigle angielskie ze srebra zgodnie z życzeniem.




Do tego powstały niewielkie "codzienne" kolczyki z Rivoli Black Diamond, również w srebrnej oprawie.





Efekt w słońcu jest olśniewajacy - Black Diamond prezentuje się naprawdę "diamentowo" :D

Mam nadzieję, że wszystkie się dobrze noszą.


niedziela, 5 października 2014

Kilka wężyków

     Dawno nic nie pokazałam. To nie tak, że nie robiłam. Troszkę dziubałam :) Ale jakoś nie mogłam się zebrać, żeby wrzucić to na bloga.
Fakt jakiś czas nie mogłam się zabrać za koralikowanie, ale to była wina diablo gorącego lata. No i tego, że z różnych powodów w tym roku nie miałam urlopu. Byłam tak wykończona upałami i zmęczeniem, że nie koraliki były mi w głowie :D
Teraz czas to nadrobić i pokazać moje twory, chociaż nie wszystko udało mi się sfotografować  zanim wydarto mi je z łapek.

Dzisiaj kilka wężyków :)



Tęczówki tak się spodobały, że znajomi nie dawali mi żyć i musiałam wydziubać kilka. Tutaj dwie prawie bliźniacze - prawie, bo na dwie różne łapki, więc w dwóch różnych rozmiarach :)


Kolejna to piękna czerwono złota bransoletka z TR Opq Frosted Cherry. Miała mieć niezbyt dużo złotego wzoru, dlatego tylko w środkowej części niewielki złoty ornament - różny po dwóch stronach bransoletki, tak żeby się ładnie uzupełniał.







Kolejne dwie - jedna to neonówka z Luminous Neon Green, a druga z Trans-Dark Aquamarine.




I jeszcze jedna różowiasta - mimo że nie przepadam za różem, to akurat ta z Silver Lined Pink wyszła naprawdę ciekawie:)




Na dzisiaj to tyle - pozostałe jak się zbiorę i je "obrobię" :)

środa, 16 lipca 2014

Neonowo i tęczowo.

     Coś mnie ostatnio lenistwo ogarnęło - to chyba ta pogoda. Duchota mnie rozkłada, ręką się nie chce ruszyć. W weekend jednakowoż zostałam "zmuszona" do rozruszania gałązek ;)
Błękitna, dwie neonowe i tęczowa - cztery wężyki powstały dosyć szybko :) Wszystkie z TR 8/o ze srebrnym wykończeniem.

Błękitna ze ślicznych  TR Trans-Dark Aquamarine - jakoś odpowiednia wydała mi się do niej zawieszka w kształcie żaglówki :)



Dwie NeoNówki ;) jedna z TR Luminous Neon Pink z oczywistą dla mnie zawieszką w kształcie serduszka i druga z TR Luminous Neon Orange z motylkiem.


I czwarta tęczowa z 10 kolorów, którą zrobiłam dla siebie  i którą nacieszyłam się całe dwa dni lol. Przyszła dzisiaj do pracy koleżanka i... oczywiście bransoletka wylądowała na jej łapce lol




Teraz zostanę zmuszona do zrobienia sobie innej :D

czwartek, 26 czerwca 2014

Fioletowy prezencik

     Imieninowy prezent dla koleżanki z pracy - miało być fioletowo no to jest ;)





Kolory to Trans-Rainbow Foxglowe oraz  Higher-Metalic Grape ( TR 11/o ) ze srebrnymi dodatkami :)


środa, 25 czerwca 2014

Czerwono i wężowo ;)

     To nie tak, że nic ostatnio nie robiłam. Dziubałam nawet sporo, ale jakoś nie miałam weny na wstawianie tego na bloga. Dodatkowo część robótek wyfrunęła zanim zdążyłam je obfotografować, część była powtórką tych, które robiłam wcześniej, więc nie było sensu ich tutaj zamieszczać :)

Jeden komplecik w czerwieni z niewielkim dodatkiem ametystu:



z koralików TR 8/o Opaque-Frosted Cherry oraz Transparent-Frosted Med Amethyst ze srebrnymi dodatkami - prezent imieninowy dla cioci mojej znajomej :)

A że teraz moda na neonowe barwy kupiłam w Royal Stone w Poznaniu kilka fajnych kolorków TR. Jeden z nich od razu przypadł do gustu mojej sąsiadce.
Piękny Luminous Neon Green którego nie próbowałam nawet zeszpecić dodatkiem innych kolorów.




Jak zwykle na zdjęciu kolor nie wyszedł taki neonowo ostry jak w realu, ale po zrobieniu od razu skojarzył mi się ze skórką trwożnicy pospolitej :D

 fot. http://forum.dracomagazyn.pl/showthread.php?t=2388


Prawda że piękny ? :) ( mam na myśli węża  ;) )