poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Drobnostka

     Koleżanka miała imieniny, więc wynikła - jak zwykle - sprawa prezentu. Od jakiegoś czasu obdarowuję znajomych i rodzinę ( znaczy jej babska część ) własnoręcznie zrobioną biżuterią. I z tego co zdążyłam zauważyć wszyscy są z tego zadowoleni ;) Tak zrobiłam i tym razem. Bardzo podobają mi się Half Tila firmy Miyuki a Sidonia na swoim kanale YT zamieściła kilka fajnych tutoriali :)
Skorzystałam z jednego z nich. Wzięłam 18 mm Rivoli w kolorze bardzo bladego różu i srebrzyste Half Tile. I wyszło takie "cuś" :D



Nie udało mi się kupić odpowiedniego drutu pamięciowego do zrobienia obroży, dlatego wisiorek zawisł na delikatnej srebrnej lince. Wyszło nieźle i można regulować długość.




Solenizantka zadowolona, a to najważniejsze :)

2 komentarze:

  1. Śliczna błyskotka, mimo swoich niewielkich gabarytów z pewnością przykuwa wzrok :) PS: Bardzo ciekawy pomysł z zawieszeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Aniu :) Wbrew pozorom wcale nie jest taki malutki - ma średnicę pięciozłotówki. Ale jest dosyć efektowny. A ta linka wynikła z potrzeby, bo dostanie drutu pamięciowego na naszyjnik graniczy z cudem ;)

    OdpowiedzUsuń