Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peyote. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peyote. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 stycznia 2015

Z nowym rokiem...

     Lenistwo, niechciejstwo i .... bombki. No właśnie to - a przede wszystkim bombki ( o których kiedy indziej ) - sprawiły ze blog legł odłogiem :D
No to czas wrzucić kilka pierdołek.

Po pierwsze primo - fiolety.

Szeroka bransoleta  z Toho Cube i ze srebrnym wykończeniem.









Po drugie - Dżem.

Zamówienie od znajomego :) W ruch poszło krosno i TR 11/o - wykończenie czarna ekologiczna skórka.








Po trzecie - czerwień.

Komplet do malej czarnej = mialo byc dużo czerwieni i niewielki dodatek czerni.






Kolczyki to niewielkie kuleczki - średnica 10 mm, naszyjnik o długości ok 50 cm z czarnym ornamentem różnym z dwóch stron, tak żeby się ładnie uzupełniał.


Po czwarte - różowości.

Jako niewielki dodatek do zrobionej wcześniej dla znajomej różowiastej bransoletki.





Po piąte

Dwie pary srebrnych maluszków z Rivoli Swarovskiego w centrum :)



I po szóste - dwa kolory czerwony.

Jakiś czas temu robiłam niebieski komplet na prezent urodzinowy. Tym razem dla siostry poprzedniej solenizantki miał być taki sam komplet ale w czerwieniach :)





Kolejnym razem bombki, które wycięły mi dobre półtora miesiąca z życiorysu lol.


piątek, 6 grudnia 2013

Kość słoniowa z terakotą :D

     Już jakiś czas temu koleżanka wymyśliła sobie komplet biżuterii i podała mi kolory koralików z jakich miał powstać :) Resztę zostawiła mojej inwencji tfoorczej ( też coś :> ). Wybrałam Toho Cube 3 mm, jako ze bransoleta miała być robione peyote'm i wykazywać "dalekie podobieństwo" do tej ślicznoty :D.
Do kompletu oczywiście kolczyki i wisior :D
Kolory to Ceylon Lt Ivory oraz Opaque Terra Cota.



Wisior  i kolczyki są zrobione ściegiem brick stitch, bigle oraz krawatka srebrne.



Bransoleta jest wykonana ściegiem mieszanym - środkowy element to brick stitch boki bransolety to peyote, zapięcie typu slide z 5 loopami w kolorze srebrnym.




Nawet się nie przyznam ile razy prułam i zmieniałam koncepcję lol juz myślałam ze nigdy tego nie skończę ;)

Ale mam nadzieję że się spodoba :)




czwartek, 12 września 2013

Peyote - pierwsze starcie :D

     Jako duża ( w każdym tego słowa znaczeniu ) dziewczynka, lubię duże formy w biżuterii. Dlatego bardzo mi się spodobał peyote stitch, którym można wyczarować fajne wzory.
Chwyciłam za nitkę, igłę i koraliki i wyczarowałam sobie takie cuś :D


Wykonana ściegiem Peyote odd count. Użyłam koralików TOHO Cube 3 mm w kolorach Silver-Lined Lt Topaz, Bronze oraz Metallic Hematite.
Wykończenie złote, zawieszka kulka disco.



Bardzo ładnie układa się na ręce, fenomenalnie wygląda gdy świeci słońce lub w świetle sztucznym.
Jest jeszcze troszkę niedociągnięć ale i tak wyszła świetnie.