Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kusudama Venus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kusudama Venus. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 stycznia 2015

Bombki po raz trzeci i cała reszta.

Ostatnie bombki które robiłam na prezenty :) Dzisiaj przewaga zieleni.


Dwa kolory zielony ;) Pierwsza którą zrobiłam.


Złote wykończenia  dają efekt.


Zielono-kremowa .


Zielono-biała.


I jedyna w tym roku karczochowa w beżach i brązach z
niewielkim dodatkiem pomarańczu.

A do tego kilka torebek, które również robiłam sama - z papieru pakowego z dodatkiem koralików, śmiesznych obrazków i szerokiej lnianej taśmy.








I to by było na tyle jeżeli chodzi o świąteczną radosną tfoorczosć ;)



wtorek, 20 stycznia 2015

Bombki po raz drugi...

Kolejne bombki wykonane metodą origami  Kusudama Venus.




Monochromatyczna - granatowa ze srebrnym wykończeniem.




Niebiesko-zielona


Klasyczna bordowa z minimalnym dodatkiem złota.


W brązach na kremie - jak dobra pralinka ;)


Kremowo biała.


Kolejne niebieskości.


Kolejny sunset.


Piękna mleczno-biała z perłowo-białym wykończeniem.


I ta która została u mnie - night and day - srebrno granatowa.
Srebrny jest matowy, granat bardzo ciemny z brokatowym 
delikatnym  połyskiem. Moja ci ona jest :D



poniedziałek, 19 stycznia 2015

Bombki po raz pierwszy

     Zachciało mi się origami - qrteczka w podszewke szarpana. Co mnie pokusiło to nie wiem, ale na szczęście zaczęłam odpowiednio wcześnie dziubać to draństwo.
Wybrałam Kusudama Venus, bo byłą dla mnie najbardziej "bombkowa". Niestety wybór papierów do origami jest z lekka kolorystycznie ograniczony - przewaga pasteli, zwykły papier, który również się nadaje też jakoś tak koło tego się kręcił, a głębokie kolory typu granat czy bordo udało mi się dostać tylko w formie dosyc "grubej" czyli ponad 200 gramowe, a przy takiej grubości palce odpadały :D
Ale jakoś dałam radę i powstało 21 bombek. Wyszły dosyć spore i naprawdę efektownie się prezentują na wieszaczku :)

Zdjęcia jak zwykle nie oddają ich uroku, tym bardziej że robione komórką częściowo na szybko, zanim ładnie zapakowane ruszyły w drogę, żeby nacieszyć oczy obdarowanych ;) ( a przynajmniej taką mam nadzieję :P )


Niebiesko kremowa ze złotym wykończeniem.


Niebiesko biało srebrna - srebrny papier dostałam najpóźniej 
i w niewielkiej ilości


Żeby było weselej w oryginale to jest fioletowo wrzosowe cudo.


I jeszcze jedno fioletowo wrzosowo różowe :)


Łososiowa w oryginale - tutaj wyszła pomarańczowa.


Brąz na złocie


Pasująca do wszystkiego kremowo biała.


I w kolorach "narodowych"




Ta ślicznotka którą sobie nazwałam sunrise zawisła w  zaprzyjaźnionym sklepie. W sobotę się dowiedziałam
że będzie tam sobie kwitła przez rok cały bo się podoba i ona taka że pasuje na okrągło :D ( duma mnie rozpiera normalnie rotfl )



Na razie tyle a na koniec jeszcze dekoracja zimowa, która stoi u mnie na półeczce i którą również sama zrobiłam :)


Ciekawie wygląda wieczorkiem kiedy pala się ledowe lampki.